MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA

pisarka, dziennikarka

5 maja 2019
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Kolejna recenzja “Licencji na dorosłość”

I znowu kolejna recenzja. Autorką jest czytelniczka, która zna poprzednie części.

Książkę chciałam czytać długo, nawet sobie robiłam przerwy, ale tylko na chwilę, bo już po kilku minutach znowu sięgałam i czytałam. Bardzo trudno było mi się znowu z nimi rozstać. Nie wiem czemu, ale ta seria ma w sobie to coś, co sprawia, że oni wszyscy, stają się bardzo autentyczni, i przeżywa się wydarzenia, jakby były prawdziwe. Szkoda, że już za mną lektura. Może kiedyś, będę miała czas, żeby przeczytać wszystkie, jedna po drugiej. Bardzo polecam tę serię, jest świetnie i życiowo napisana. 

Więcej: https://agaaa006.blogspot.com/2019/05/licencja-na-dorososc.html

30 kwietnia 2019
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Znów o “Synu dwóch matek”

To niezwykle ważne dla mnie, że 2,5 roku po ukazaniu się książki ktoś o niej jeszcze pisze.

(…) polska pisarka, dziennikarka prasowa i telewizyjna, napisała osobisty reportaż na temat niby znany („Polskie Drogi”, Janko „Mała Zagłada”), lecz mało obecny w świadomości czytelników, co również potwierdza wynik na LC po trzech latach 6,91 (11 ocen i 4 opinie). A szkoda, bo temat niezwykły, a ponadto, jak czytam w notce wydawcy:
„… Książka jest próbą odpowiedzi na pytanie: czy wojna i jej okrucieństwo istnieją tylko dopóki żyje ostatni świadek?…”
(…)
Ja natomiast książkę polecam, bo temat ciekawy, a wykonanie nie tylko dobre, lecz również wielce wzruszające, a to większości czytelników się podoba.

Więcej: http://wgwg1943.blogspot.com/2019/04/magorzata-karolina-piekarska-maciej.html

30 kwietnia 2019
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Jeszcze jedna recenzja “Licencji na dorosłość”

Tym razem recenzja z Magazynu Literackiego Książki.

można sięgnąć po ten tom bez znajomości poprzednich, nie przeszkadza to w zrozumieniu akcji. Podobnie nie ma znaczenia wiek czytającego. Lektura dostarczy frajdy i przykuje uwagę również dojrzałych czytelników. Pisarka, dziennikarka, blogerka i stała felietonistka „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” pisze z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, przytaczając barwne i niezwykle zabawne epizody.

Młodzi bohaterowie, jak przyznała sama autorka, noszą imiona kolegów syna autorki‚ a wiele sytuacji opisanych w książce jest z życia wziętych. Pisarka jest bowiem uważną słuchaczką i obserwatorką, potrafi patrzeć na świat z wielką uwagą i wnikliwością, ma też znakomity dar opowiadania, a jej opowieści są wiarygodne. W atrakcyjny sposób kreśli obraz życia wkraczającej w dorosłość młodzieży. Nowe znajomości, studia, przeprowadzka do innego miasta, pierwsza praca, zauroczenia, przyjaźnie wystawiane na próbę, ale i intrygi, kompleksy, trudne relacje z rodzicami. Autorka nie ucieka od trudnych spraw i współczesnych zjawisk społecznych, takich jak przemoc w rodzinie czy pedofilia.


Więcej: http://rynek-ksiazki.pl/recenzje/licencja-na-doroslosc/

24 kwietnia 2019
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

4 numer Magazynu Literackiego „Książki” już do kupienia

Nowy numer Magazynu Literackiego juz w księgarniach, a w środku m.in.

Kingowiec – tylko jeden taki wariat

Moim pierwszym horrorem był Manitou Grahama Mastertona, przeczytany po kryjomu w wieku jedenastu lat. Na Stephena Kinga trafiłem trochę później, bo Miasteczko Salem, wydane przez Amber w 1991 roku, przeczytałem, mając trzynaście lat.

Ta lektura spowodowała, że zacząłem szukać właśnie książek Kinga. Pierwszy autograf Stephena Kinga dostałem w prezencie od kolegi, pod koniec 2006 roku. Jest to podpisany bookplate z brytyjskiej trasy promującej powieść Historia Lisey i jako pierwszy jest mi szczególnie bliski, dlatego stoi wyeksponowany na półce. Aktualnie mam około 40 autografów, głównie w wydaniach limitowanych. Może się to wydawać dużo, dodam jednak, że kolekcjonerzy z USA autografy liczą w setkach! – o swojej pasji kolekcjonerskiej w cyklu Prywatne Biblioteki opowiada Sebastian Kubańczyk.

Nigeria literaturą płynąca

To nagrody i sukcesy finansowe w USA i Wielkiej Brytanii stały się nowymi wyznacznikami polskiego spojrzenia na światową literaturę. Miało to swoje plusy. W XXI wieku zmieniło się nastawienie tamtych środowisk do Afryki i tamtejszych pisarzy. Posługujący się językiem angielskim pisarze z Karaibów, Jamajki czy krajów afrykańskich zaczęli być nagradzani, modni i popularni. Wcześniej to stereotypy na temat szeroko pojmowanej kultury afrykańskiej dyktowały dyskusje o tym kontynencie. I nie wynikało to nawet z wciąż powszechnego rasizmu. A przynajmniej nie tylko z niego – o tym, czy warto znać literaturę tworzoną przez pisarzy krajów afrykańskich pisze Tomasz Gardziński

Literackie inspiracje

Intymna opowieść o Nedjeljce to fikcja, ale ulokowana w udokumentowanych i sprawdzonych ramach historycznych. W tym celu wybrałam się nawet do Splitu, do Chorwacji, na miesięczny pobyt. Chciałam mieć możliwość poznania realiów przestrzeni, w której się urodziła, wzrastała i dojrzewała Nedjeljka zanim wyjechała na Sycylię. To było pewnego rodzaju wyzwanie, chciałam podjąć temat już prawie zapomniany, przynajmniej na terytorium byłej Jugosławii: II wojna światowa, partyzantka, tworzenie nowego porządku społecznego, ideałów generacji wyrosłej w trakcie wojny. Oczywiście historię chciałam ująć z perspektywy postaci, z emocjonalnego i jednostkowego punktu widzenia Nedjeljki. W ten sposób chciałam dotrzeć do istoty odczuwania człowieka kryjącego o wiele głębsze warstwy niż te widziane na powierzchni – rozmowa Lilli Moroz-Grzelak z Lidiją Dimkovską, autorką książki Non-Oui

Książki miesiąca

  • Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej Wojciecha Roszkowskiego 
  • Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza Erica Karpelesa
  • Hodowla Katarzyny Ryrych 
  • Wojenne lalki Marysi Małgorzaty J. Berwid

Proponujemy także:

  • Wydarzenia 
  • Bestsellery z komentarzem Krzysztofa Masłonia
  • Chicos de Varsovia, czyli argentyńska opowieść nie tylko o Powstaniu Warszawskim 
  • Podróż do korzeni – rozmowa z Aną Wajszczuk, autorką książki Chicos de Varsovia 
  • Początek, środek i koniec, czyli wróćmy do Arystotelesa – felieton Małgorzaty Karoliny Piekarskiej 
  • Wydawnicze perełki: Maszyny Leonarda 
  • Historie i postaci mało znane – rozmowa z Krzysztofem Janem Drozdowskim 
  • Ekran wspomnień – felieton Tomasza Zaperta 
  • Spłycacz na płyciźnie – felieton Grzegorza Sowuli 
  • Strategia białych plam: Anioł w domu, mrówka w fabryce 
  • Prywatny fin de siecle: O zmierzchu Therese Bohman 
  • Charyzma społecznika: Lekki bagaż Anny Cieplak 
  • Lektury przy stole
  • Maria Kulik rekomenduje czytelnikom Na pomoc, Patrycjo Agnieszki Urbańskiej
  • Książka zaczyna się od okładki – książki dla dzieci poleca Anna Czarnowska-Łabędzka 
  • Recenzje nowości wydawniczych

10 kwietnia 2019
by Małgorzata Karolina Piekarska
0 comments

Znów recenzja “Licencji na dorosłość”

Kolejna recenzja “Licencji na dorosłość”

Dla czytelników, którzy jeszcze nie skończyli liceum, ale już myślą nad przyszłością, niniejsza powieść będzie przestrogą przed tym, co na nich czeka i swoistym przewodnikiem po wszystkim, co nadchodzi. Dla odbiorców, którzy weszli w ten etap, co bohaterowie, stanie się przyjaciółką, z którą mogą się identyfikować. Dla starszych zaś, tych, którzy podobne sprawy mają za sobą, „Licencja na dorosłość” okaże się sentymentalnym, ale też i odartym ze złudzeń, jakie można by mieć, powrotem do okresu, który reżyser Kevin Smith określił mianem czasu, kiedy wszystko boli najbardziej i dotyka człowieka do żywego. I tymi słowami najkrócej można by podsumować całość.

Więcej: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/04/licencja-na-dorososc-magorzata-karolina.html